Wednesday, October 15, 2008
nowe zdjęcia, nowe zajęcia!
"Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej". Mój aparat odżył i znowu robię zdjęcia. Na uczelni zaczęły się zajęcia. Turecki jest trudny, nauczyciel niechętnie mówi po angielsku. Zapisałem się na 48 pkt. ECTS, żeby później z niektórych zrezygnować (tych, które mi się nie spodobają). Dzisiaj Pani Profesor spóźniła się 40 minut przez korki - wybaczam, bo jest przemiła i prowadzi ciekawie zajęcia (Cultural Psychology). W planach wyjazdy do Izmiru i w okolice Syrii. Poznaję coraz więcej ludzi, na facebook'u też mi rośnie. Trzymam formę, się pływa. Jem kumpir, baklavę i künefe - jak wróce to postaram się odtworzyć to niebo w gębie. A jak tam u Was, ptaszki?
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
8 comments:
Pierwszy!
Da Dam!
Cieszęł sięł, że jesz i jesteś w formie. Oczywiście jak dnia każde tęłsknięł bardzo. Życzyłbym sobięł bym poczuł takie niebo w gęłbie jak Ty, Acv, cóż to musi być za smak. Pozdrawiam serdecznie, koniec podlizu.
Sam się pierdol!!!
Kubus :)
No, jak widzę, to nie odżywiasz się za bardzo zdrowo, bo dwoma rodzajami tureckich słodyczy i czymś w rodzaju ich charakterystycznej knyszy... Ale nie martw się, jak sie napijesz wody z kranu, to wszystko ładnie wyczyści ;D
Trzym się ciepło i uważaj na siebie w tych wszystkich voyage'ach :)
:*
weszła na wikipedie i od razu taka mądra:D
pzdr:)
a ja sie cieszę, ze sie odzywasz i często piszesz...bedziesz jednynym erazmusem, z którym mamy kontakt;P
3m sie:*
No Misz, muszę Cię niestety rozczarować i odeprzeć atak :] Mianowicie to nie wikipedia mnie tak doszkoliła, tylko (uwaga, tu raczej nie powieje skromnością...) trzykrotny pobyt w tym pięknym kraju... a google mnie tylko upewnił ;P
Całuję :) :*
niezle foty misz:) taki cienki wydawal sie ten aparat a tu takie zaskoczneie...;P widze, ze dopsz ci tam a to najwazniejsze.
Gosz
:*
a kto cie uczyl tureckiego?
alper, pseudonim "lokaty", a tak poza tym to berkuś:D
Post a Comment